01 / 06
Marka
Do kogoduże infolinie i call center
„Let’s vee kind”
Odświeżony heksagon, trzy submarki na jednym pierścieniu, brandbook, papeteria i gadżety.
Co się zmieniłoPunkt wyjścia: zasady, do których wracaliśmy przy każdym kolejnym zleceniu.
Vee S.A. · 33 realizacje
Zaprojektowaliśmy markę Vee z submarkami, stronę vee.ai, aplikacje webowe i materiały na targi, a dla myvee identyfikację i salon.
Zobacz, jak powstawała markaStrona vee.ai
Na banerze głównym vee.ai nie ma długiego opisu sztucznej inteligencji. Jest przycisk w heksagonie i nagranie rozmowy, w której Vee potwierdza wizytę u dentysty. Odwiedzający od razu słyszy, kim jest Vee, a dopiero potem czyta o procesach i korzyściach.
Tak samo zaczyna się ta strona. Rozmowa trwa nieco ponad dwie minuty i ma puentę, którą warto usłyszeć do końca.
Wyzwanie
Vee łączy własną technologię sztucznej inteligencji z doświadczeniem milionów przeprowadzonych rozmów, od infolinii po masowe kampanie. Host dopasowuje sposób rozmowy do człowieka, od tonu głosu po reakcje na emocje. Działa w branży, która zmienia się z miesiąca na miesiąc, a jej znak, heksagon, znali już klienci.
Marka miała podkreślać innowacyjność, a jednocześnie być przyjazna i przystępna. Host Vee ma imię i własną osobowość, a firma mówi o sobie „Let’s vee kind”. To technologia bliska człowiekowi, której nie trzeba się obawiać.
Cztery słowa z warsztatów, do których wracaliśmy w całym projekcie
Logo i submarki
Vee dzieli usługi na trzy obszary i trzy mniejsze marki. Nie dostały osobnych znaków. Każda ma ten sam pierścień i te same proporcje, a różni się kolorem, hasłem i tym, gdzie przecięliśmy heksagon. Logo działa w dwóch wersjach: pełnej, z sygnetem i nazwą, i skróconej, z samym sygnetem, więc mieści się w każdym materiale.
Vee
Zostawiliśmy heksagon, który znali klienci, i dodaliśmy linie biegnące od środka. Dzielą figurę na sześć części: różnorodność usług na solidnej podstawie. Trzy kolory to trzy obszary działalności firmy.
Vee Center
Ten sam pierścień, ale cięcia są skośne i ustawione jedno za drugim. Części kręcą się wokół środka jak wirnik, czyli ruch wokół centrum.
Vee Host
Dwie długie i dwie krótkie części, ułożone naprzeciw siebie. Wyglądają jak dwie strzałki: połączenie, które ktoś wykonuje, i połączenie, które ktoś odbiera. Później ten sygnet dostał nazwę Vee Care i własne logo dla branży medycznej.
Vee Assistant
Trzy cięcia: dwa w górnych wierzchołkach i jedno pionowe na dole. Z pierścienia robi się mikrofon na statywie, czyli asystent, który słucha.
myvee
Operator z wirtualną asystentką dostał podział z sygnetu Vee Assistant, a trzy kolory Vee zlały się w jeden gradient na czarnym tle. Od razu widać, z jakiej rodziny pochodzi.
Gilroy i Inter
Geometryczny Gilroy w nagłówkach pasuje do figury w logo. Inter, zaprojektowany z myślą o czytelności, prowadzi teksty i mniejsze nagłówki.
Ikony
Rysowane cienką linią i uzupełnione płaską płaszczyzną z gradientem. Miały być lekko abstrakcyjne i nieoczywiste, jak sama technologia, którą opisują.
Strona vee.ai
Strona powstała po rebrandingu: architektura informacji, makieta z treściami, projekt na komputery i telefony, programowanie. Najpierw wersja polska, potem angielska, z instalacją na serwerze klienta i roczną opieką.
Banery mają efekt mrożonego szkła, a heksagony z logo pojawiają się jako ramki ikon i przycisków. Układy przygotowaliśmy tak, żeby zespół Vee mógł je wykorzystać przy kolejnych treściach. Później doszły aplikacje webowe dla odbiorców usług.
Najważniejsze treści w każdej sekcji wyciągnęliśmy na wierzch wielkością liter, kontrastowym tłem i kolorem, a nawigację ułożyliśmy tak, żeby odwiedzający od razu czuł, kim jest Vee, i szybko trafiał tam, gdzie chce.
Landing page dla branży medycznej
Do promocji usług dla przychodni i gabinetów zrobiliśmy osobny landing page. Tylko strona główna, formularz i kontakt, żeby nic nie odciągało od najważniejszego. Odwiedzający najpierw słucha rozmowy demo, a gdy zostawi numer, Vee dzwoni do niego na żywo w ciągu 10 sekund.
Na tej stronie nikt nie zadzwoni. Odliczanie pokazuje tylko, jak działa formularz na landingu.
Komunikacja w czasie
Vee zaczynała od voicebotów dla dużych infolinii. Potem przyszły przychodnie, rynek amerykański, małe firmy i klient indywidualny. Za każdym razem mówiła do kogoś innego i innym tonem, ale na tym samym heksagonie, w tych samych kolorach i tym samym krojem. Dzięki temu nowe produkty nie musiały budować rozpoznawalności od zera.
01 / 06
Do kogoduże infolinie i call center
„Let’s vee kind”
Odświeżony heksagon, trzy submarki na jednym pierścieniu, brandbook, papeteria i gadżety.
Co się zmieniłoPunkt wyjścia: zasady, do których wracaliśmy przy każdym kolejnym zleceniu.
02 / 06
Do kogofirmy, które szukają voicebota
„Tworzymy boty głosowe, z którymi ludzie lubią rozmawiać”
Strona vee.ai po polsku i angielsku, animacja na stronę i reklama outdoor.
Co się zmieniłoMarka wychodzi z biura do ludzi: hasło mówi o rozmowie, a nie o technologii.
03 / 06
Do kogoprzychodnie, gabinety i ich pacjenci
Logo Vee Care, panel Vee Suite do potwierdzania wizyt, landing z rozmową na żywo i ulotki. Do tego narzędzia dla zespołu Vee: Vee Analytics i Vee DJ.
Co się zmieniłoMniej haseł, więcej konkretu: kalendarz, statusy wizyt i telefon od Vee w 10 sekund.
04 / 06
Do kogocontact center w Stanach
„voice exceptional efficiency”
Ścianka 2,5 × 2,28 m, roll-up i ulotka po angielsku na targi w Las Vegas.
Co się zmieniłoNowy język i nowy rynek, a stoisko od razu wygląda jak Vee.
05 / 06
Do kogowłaściciele małych firm, którzy nie odbierają telefonów
„Uważnie słucham, życzliwie rozmawiam”
Aplikacja Vee Desk, landing, broszura i starter „Recepcjonistka AI” w dwóch wersjach opakowania, sprzedawany w sklepach, z formularzem aktywacji.
Co się zmieniłoVee mówi w pierwszej osobie, jak recepcjonistka, i trafia na sklepową półkę.
06 / 06
Do kogomenedżerowie, lekarze i freelancerzy
„Twoja osobista asystentka AI”
Nowa marka z portfela Vee: identyfikacja, aplikacja, kampania, salon i stoisko.
Co się zmieniłoTrzy kolory zlewają się w jeden gradient, a ton robi się osobisty. Heksagon zostaje.
Więcej o myvee
System w użyciu
Po warsztatach zasady trafiły do brandbooka, a na ich podstawie powstał pakiet 30 materiałów marki. Klucz wizualny składa się z geometrycznych form wyjętych z logo i sygnetów submarek, więc rozpoznaje się go nawet bez znaku.
Współpraca
Po rebrandingu Vee wracała do nas z każdym nowym produktem. Zrobiliśmy dla niej 129 zadań, od aplikacji webowych po pojedyncze naklejki. Złożyły się na realizacje, które widać w plastrze: strony i panele dla klientów Vee, targi w Las Vegas, zestaw sprzedawany w sklepach i nową markę z portfela.
33realizacje
129zadań w projekcie
Vee na co dzień
myvee
myvee to projekt operatora komórkowego z portfela Vee. Asystentka odbiera każde połączenie, którego nie zdążysz odebrać, i mówi, kto dzwonił, w jakiej sprawie i czy trzeba oddzwonić. Miała być włączona na każdej karcie SIM, z płatną wersją z personalizacją.
Na początek marka celowała w osoby, do których dzwoni się najczęściej: menedżerów, lekarzy i freelancerów. Przeanalizowaliśmy komunikację czterech największych operatorów i mniejszych marek, a potem zaprojektowaliśmy identyfikację, aplikację, kampanię oraz salon i stoisko.
Trzy kolory Vee, jeden gradient
Kolory marki matki zlewają się w sygnet myvee. Delikatne linie gradientu kojarzą się z połączeniami, a motyw sześciokąta wraca w oznaczeniach i grafikach.
Asystentka, która porządkuje dzień
Lista połączeń mówi, kto dzwonił, w jakiej sprawie, jak pilnej i kto oddzwania. Do tego książka adresowa z grupami i czarną listą, powiadomienia i raport miesięczny. Najważniejsza była przejrzystość ekranów, a reklamy pokazują aplikację w zwykłych sytuacjach, w zgodzie z filozofią marki: prywatnością i samodzielnością.
Salon i stoisko
Wnętrze jest ciemne, a światło buduje poczucie ekskluzywności, jak w salonach Apple. W centrum stoi wyspa w kształcie heksagonu. Klient zdecydował, że zamiast półek z telefonami w salonie staną wyciszone kabiny, w których każdy może porozmawiać z asystentką. Jest ich sześć, tyle co części sygnetu, i każda ma kolor swojego segmentu.
„Zarówno proces projektowy, jak i efekt końcowy przerosły nasze oczekiwania. Od początku współpracy wykazywali pełen profesjonalizm, a wszystkie etapy projektu były realizowane zgodnie z ustalonym wcześniej harmonogramem, co pozwoliło nam płynnie wdrożyć nowe materiały.”
Vee rośnie w jednym systemie marki: od logo i strony, przez aplikacje webowe, targi i materiały sprzedażowe, po starter w sklepach i projekt nowej marki z portfela.
Opowiedzcie nam, co chcecie zmienić. Na pierwszej rozmowie sprawdzimy, czy i jak możemy pomóc, bez zobowiązań.
Pliki cookie
Za Twoją zgodą korzystamy z Google Analytics i Microsoft Clarity, żeby widzieć, jak ludzie korzystają ze strony, oraz z Google Ads, żeby mierzyć skuteczność reklam. Bez zgody strona działa tak samo. Wybór zmienisz w każdej chwili w stopce, w „Ustawieniach cookie”. Szczegóły w polityce prywatności.
Plik fluo_zgoda zapamiętuje ten wybór na 12 miesięcy. Cloudflare Turnstile chroni formularze przed botami.
Plausible liczy wejścia bez plików cookie i bez danych osobowych, dlatego działa niezależnie od tego wyboru.