"*" oznacza pola wymagane
Umów darmową konsultację:
Anita
Creative Director / Co-Founder
Wszystkie podmioty publiczne działające w ochronie zdrowia:
-> Szpitale finansowane ze środków publicznych
-> Przychodnie POZ
-> Przychodnie specjalistyczne
-> Poradnie
-> NFZ i jego oddziały
-> Stacje sanitarno-epidemiologiczne
Prywatne kliniki i gabinety oferujące rejestrację online?
-> Jeśli świadczycie usługi w ramach kontraktu z NFZ lub realizujecie zadania publiczne – musicie działać. Nie ma czasu na zwłokę! Nowe wytyczne dotyczą również i Was.
Problemy prawne i kary finansowe:
-> Kara 10 000 zł za brak dostępności cyfrowej
-> Kara 5 000 zł za brak deklaracji dostępności
-> Postępowania sądowe za dyskryminację osób z niepełnosprawnościami (art. 138a Kodeksu karnego)
-> Zgłoszenia do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
Ale to wcale nie najpoważniejsze konsekwencje:
-> Utrata zaufania pacjentów – pacjenci mają prawo zgłaszać trudności w korzystaniu ze stron – a placówka ma 30 dni na odpowiedź i naprawę uchybień.
Od 28 czerwca 2025 strona szpitala, przychodni czy kliniki musi spełniać WCAG 2.1 na poziomie AA. To nie rekomendacja – to obowiązek prawny dla wszystkich publicznych placówek medycznych.
KontaktPracujemy z branżą medyczną od lat. Widzimy ten sam schemat:
Piękne logo, strona z 2012 roku.
Szpital ma historię, renomę, świetnych lekarzy – ale strona wygląda jakby powstała zanim smartfony stały się standardem. Niereresponsywna, nieczytelna na telefonie, niedziałająca dla osób z niepełnosprawnościami.
Pacjent nie może się umówić na wizytę.
Strona wyklucza pacjentów.
Co piąty Polak ma powyżej 65 lat. Wielu z nich ma problemy ze wzrokiem, słuchem, motoryką. 8 milionów Polaków ma różnego rodzaju niepełnosprawności.
Najczęstsze niedostosowania:
Część pacjentów nie ma dostępu do opieki zdrowotnej. Nie dlatego, że nie chcą – ale dlatego, że Wasza strona im to uniemożliwia.
Kara 10 000 zł to tylko początek. Pacjent, który nie może się zarejestrować przez stronę z powodu braku dostępności, może zgłosić to jako dyskryminację. To postępowanie sądowe, negatywny PR, zniszczona reputacja w social mediach.
Teraz:
-> 70% internautów szuka lekarza i przychodni w Google
-> Większość korzysta ze smartfonów
-> Ludzie chcą się umówić online – bez stania w kolejce do rejestracji, bez wykręcania numeru 50 razy
Co daje dobra strona:
-> E-rejestracja 24/7
-> Sprawdzanie dostępnych terminów
-> Dostęp do wyników badań online
-> Jasne informacje o lokalizacji, godzinach, specjalizacjach
Jeśli strona działa dobrze, pacjent nie dzwoni z pytaniem „gdzie jesteście” albo „jakie macie godziny”. Dzwoni z pytaniem „chcę się umówić na konsultację ortopedyczną”.
Rejestratorka nie musi 100 razy dziennie powtarzać tego samego. Może skupić się na trudniejszych sprawach.
Dostępność cyfrowa to nie tylko obowiązek prawny – to komunikat: „dbamy o każdego pacjenta, niezależnie od jego możliwości”.
Szpital, który ma dostępną stronę, pokazuje, że:
-> Myśli o potrzebach wszystkich pacjentów
-> Jest nowoczesny i otwarty na zmiany
-> Traktuje dostęp do opieki zdrowotnej poważnie
Strona zgodna z WCAG to strona, którą Google lepiej indeksuje:
-> Teksty alternatywne dla obrazów
-> Poprawna struktura nagłówków
-> Szybkie ładowanie
-> Responsywność
-> Czytelne formularze
-> Strona dostępna = strona widoczna.
Pacjent chce wiedzieć:
-> Jakie specjalizacje są dostępne
-> Jakie są godziny przyjęć
-> Jak umówić się na wizytę
-> Gdzie jesteście (mapa, dojazd)
-> Ile kosztuje wizyta prywatna
A strona pokazuje:
-> Ogólniki o „kompleksowej opiece”
-> Zdjęcia stockowe lekarzy (nie Waszych)
-> Brak konkretów
-> 5 różnych menu, z których każde prowadzi gdzie indziej
-> „Oferta” schowana w dziale „O nas”
-> Kontakt tylko w stopce
-> Brak wyszukiwarki
Pacjent się gubi i wychodzi. Idzie do konkurencji.
-> Zbyt mały kontrast (jasne odcienie szarości na białym tle)
-> Brak tekstów alternatywnych
-> Brak możliwości nawigacji klawiaturą
-> Formularze bez klarownych komunikatów błędów
-> Nieresponsywna (nie działa na telefonach)
To nie jest „nice to have”. To wykluczenie cyfrowe i łamanie prawa.
-> Flash (nie działa już od lat)
-> Nieresponsywna (od 2015 roku większość ruchu to mobile)
-> Wolno się ładuje
-> Nie działa na Safari/Chrome/Firefox
Pacjent nie będzie czekał 10 sekund, aż strona się załaduje. Zamknie kartę i pójdzie gdzie indziej.
Zanim bierzemy się za udoskonalanie strony z branży medycznej, czy z każdej innej branży, przeprowadzamy kompleksowy audyt obecnej strony.
Co powinno znaleźć się na stronie:
-> Kim jesteście, co oferujecie
-> Najpopularniejsze sekcje (rejestracja, kontakt, specjalizacje)
-> Wyraźne CTA (Call To Action)
-> Dlaczego Wy, hasła o najważniejszych lekarzach, sposobie, podejściu do pacjenta.
Co powinno znaleźć się na stronie:
-> Lista specjalizacji z opisami
-> Cennik (jeśli placówka jest prywatna)
-> Informacje o dostępnych badaniach i zabiegach
Co powinno znaleźć się na stronie:
-> Zdjęcia i biogramy lekarzy
-> Specjalizacje, doświadczenie
-> Terminy przyjęć
Co powinno znaleźć się na stronie:
-> Jak się zarejestrować
-> Gdzie jesteście (mapa Google)
-> Godziny otwarcia
-> Kontakt (telefon, e-mail, formularz)
-> Dojazd (komunikacja miejska, parking)
Co powinno znaleźć się na stronie:
-> System umożliwiający rezerwację wizyt online
-> Dostępność terminów w czasie rzeczywistym
-> Możliwość anulowania/zmiany terminu
Sprawdzamy:
-> Czy strona spełnia WCAG 2.1 AA (prawie na pewno nie spełnia)
-> Jakie są najważniejsze problemy pacjentów
-> Co działa, co nie działa
-> Czego potrzebujecie (e-rejestracja? wyniki online? system zarządzania treścią?)
Każda strona, którą robimy, jest od podstaw kodowana z myślą o dostępności:
-> Prawidłowa struktura semantyczna HTML
-> Teksty alternatywne dla wszystkich obrazów
-> Odpowiednie kontrasty kolorów (minimum 4.5:1)
-> Obsługa klawiatury (bez myszy da się wszystko zrobić)
-> Czytelne formularze z jasnymi komunikatami błędów
-> Responsywność – działa na telefonach, tabletach, komputerach
-> Czytniki ekranu (screen readers) potrafią odczytać całą stronę
Nie dokładamy WCAG „na koniec”. Budujemy z WCAG od początku.
To wymóg prawny dla placówek publicznych. Tworzymy deklarację, która:
-> Informuje o poziomie zgodności z WCAG
-> Wskazuje dane kontaktowe osoby odpowiedzialnej
-> Pokazuje alternatywne sposoby kontaktu (telefon, pomoc tłumacza PJM)
-> Jest umieszczona w widocznym miejscu (stopka strony)
-> Jest aktualizowana co najmniej raz w roku
Wiemy, że szpitale i przychodnie rzadko mają profesjonalne zdjęcia. Robimy:
-> Sesje zdjęciowe w placówce (gabinety, poczekalnie, personel, sprzęt)
-> Zdjęcia zespołu medycznego (nie stocki, prawdziwi lekarze)
-> Wideo prezentujące placówkę (dla pacjentów, którzy pierwszy raz przyjeżdżają)
Efekt?
Materiały, które możecie użyć na stronie, w social mediach, w materiałach drukowanych.
Strona to nie „zrób i zapomnij”. Strona to narzędzie, które:
-> Wymaga aktualizacji treści (nowi lekarze, zmiany godzin, nowe usługi)
-> Wymaga monitoringu bezpieczeństwa (ataki, luki, aktualizacje)
-> Wymaga dostosowania do zmieniających się przepisów
Zapewniamy:
-> Hosting i opieka techniczna
-> Regularne aktualizacje systemu
-> Monitorowanie działania i szybkość ładowania
-> Pomoc w dodawaniu treści
-> Audyty dostępności po każdej większej zmianie
-> Wsparcie w zarządzaniu e-rejestracją
-> Stronę, która działa i z łatwością można ją samodzielnie w całości edytować
Od prawie 10 lat pomagamy firmom budować spójne marki – takie, które nie cierpią na rozdwojenie jaźni.
Cieszymy się, że powstaje coraz więcej placówek medycznych, które nie chcą cierpieć na rozdwojenie jaźni. Wiemy, jak wygląda prawdziwy problem branży.
Piękne logo, ale tragiczna strona.
Świetna opieka medyczna, ale pacjent nie może się zarejestrować online.
Profesjonalne gabinety, ale materiały promocyjne jakby z innej kliniki.
We Fluostudio łączymy to, co inni rozdzielają:
-> +29% średni wzrost współczynnika konwersji
-> +35% wzrost retencji klientów
Nie robimy rzeczy „na ładne oko”. Tworzymy marki, które są logiczne, spójne i zapamiętywane.
Jeśli macie stronę, która:
-> Powstała kilka lat temu i nie była od tego czasu aktualizowana
-> Nie jest responsywna (nie działa na telefonach)
-> Nie ma e-rejestracji
-> Nie spełnia WCAG 2.1 AA
-> Nie ma deklaracji dostępności
To nie macie strony. Macie problem – i narażacie się na kary.
Możemy go rozwiązać.
Umów się na bezpłatne spotkanie, podczas którego przeanalizujemy Twoją stronę pod kątem najnowszych wymogów cyfrowej dostępności. 🙂
Przeczytaj inne wpisy
blogowe