Ulotka wraca z drukarni. Najważniejsze zdanie, to z ofertą i terminem, biegnie dokładnie przez zgięcie i łamie się na pół. Projekt powstał na płaskiej kartce A4 i nikt nie sprawdził, gdzie wypadną złamy. Drukarnia złożyła wszystko zgodnie z zamówieniem.
Najczęstsze sposoby składania
- Na pół: jeden złam i cztery strony. Tak składa się zaproszenia i proste foldery.
- Do środka: trzy części, dwie skrajne zawijają się do środka jedna na drugą. To klasyczna ulotka DL z kartki A4.
- Harmonijka: części składane naprzemiennie, w zygzak. Łatwo ją rozłożyć i czytać po kolei.
- Okienkowe: dwa boczne skrzydła zamykają się na środku jak drzwi szafy. Dobre, gdy w środku ma być coś do odsłonięcia.
- Krzyżowe: arkusz złożony na pół, a potem jeszcze raz w poprzek pierwszego złamu. Tak składa się mapy i składki w drukarni.
Jak projektować pod złożenie
Wydrukuj projekt na zwykłej drukarce, wytnij i złóż. Kilka minut z nożyczkami pokaże, co wypada na zgięciu, która część jest okładką i co czytelnik zobaczy po pierwszym rozłożeniu. W ulotce składanej kolejność części w pliku nie pokrywa się z kolejnością czytania, więc bez takiej makiety łatwo o pomyłkę.
Zgięcie traktuj jak krawędź formatu. Tekst, twarze i kody QR trzymaj od niego z dala, z podobnym zapasem jak margines bezpieczeństwa przy cięciu. W ulotce składanej do środka część chowana w środku jest węższa, zwykle o 2–3 mm. Inaczej oprze się o zgięcie i ulotka się wybrzuszy. Dokładne wymiary podaje drukarnia.
Grubszy papier przed złożeniem przechodzi bigowanie. W katalogach i broszurach falcuje się całe arkusze w składki, z których każda ma od kilku do kilkudziesięciu stron. Potem składki idą do oprawy, a w oprawie zeszytowej liczba stron musi być podzielna przez 4.