Lakier wybiórczy działa na kontraście. Matowa okładka, a na niej błyszczące logo albo zdjęcie produktu. Najlepiej widać go wtedy, gdy kartka złapie światło, więc nadaje się do akcentów. Napis zrobiony samym lakierem, bez farby pod spodem, przeczyta tylko ktoś, kto obróci kartkę pod lampą. Informacji, od których coś zależy, nie powierzaj samemu lakierowi.
Jak się go nakłada
Często nakłada się go sitodrukiem, który daje grubą, mocno błyszczącą warstwę. Można go też położyć w maszynie offsetowej. Warstwa jest wtedy cieńsza, a błysk subtelniejszy. Trzecia droga to lakier cyfrowy, bez przygotowania formy, który ma sens przy krótkich seriach. Bardzo gruba, wypukła warstwa, którą wyraźnie czuć pod palcem, to lakier 3D. Daje relief bez odkształcania papieru, w przeciwieństwie do tłoczenia.
Lakier najlepiej widać na matowym tle: folii matowej, soft touch albo matowym papierze powlekanym. Na błyszczącym papierze jego błysk ginie. Papier niepowlekany wchłania lakier, który wychodzi wtedy słabo i nierówno.
Jak przygotować plik
Lakier to osobna maska: kształt w wektorach, w jednym kolorze, ułożony dokładnie nad elementem, który ma błyszczeć. Czy ma to być warstwa, osobna strona czy osobny plik, określa drukarnia w wymaganiach do pliku do druku.
Lakier może się minimalnie przesunąć względem druku. Na dużym logo tego nie widać. Na cienkich liniach i drobnym tekście przesunięcie rzuca się w oczy, stąd minimalna grubość linii i wielkość detalu w specyfikacji drukarni.
Lakier wybiórczy a lakier na całość
Lakier na całej powierzchni, np. dyspersyjny w druku offsetowym, chroni druk przed ścieraniem i może dodać mu lekkiego połysku albo matu. Mocniejszą ochronę daje folia. Lakier wybiórczy służy do czegoś innego: wskazuje jeden element i każe go zauważyć. Na okładkach te techniki często idą w parze: matowa folia na całości i błyszczący lakier tylko na logo.