Sieć handlowa prosi o zdjęcia całej oferty na białym tle, najlepiej na wczoraj. W firmie każde zdjęcie pochodzi z innej sesji. Jeden słoik stoi prosto, drugi jest obrócony, trzeci ma żółtawe światło, a nowej etykiety nie ma jeszcze na żadnym. W sklepie internetowym taka gama wygląda jak towar od kilku różnych producentów.
Packshot pokazuje produkt bez rozpraszaczy: kształt, kolor, etykietę. Dlatego całą gamę robi się z jednego ustawienia kamery, światła i cienia. Wtedy w sklepie, katalogu i ofercie produkty stoją równo i klient porównuje produkty, a nie zdjęcia. Gdy zdjęcia przysyłają producenci, równą gamę daje dopiero wspólna obróbka według jednej instrukcji, takiej jak ta, którą dostał od nas zespół irtech.
Platformy sprzedażowe mają własne wymagania. Amazon chce na zdjęciu głównym czysto białego tła (RGB 255, 255, 255). Zanim zamówisz sesję, sprawdź aktualny regulamin każdej platformy, na której sprzedajesz.
W reklamie telewizyjnej packshotem nazywa się też końcowe ujęcie spotu: produkt i logo, które zostają na ekranie przez ostatnie sekundy.
Zdjęcie czy render
Packshot może być fotografią albo renderem 3D. Zdjęcie jest prostsze, gdy produkt istnieje i potrzebujesz kilku ujęć. Model 3D daje więcej: dowolny kąt, każdy wariant, nową etykietę bez nowej sesji i ruch.
Ten ostatni punkt dobrze widać na przykładzie Dawtony. Marka chciała mówić do młodszych klientów, a statyczne zdjęcie słoika tego nie zrobi. Packshot pokazuje produkt z jednej strony i w jednym świetle, więc do animacji nie wystarczy. W animacjach Dawtony puszki się obracają, butelki toczą, a słoiki wjeżdżają na ekran. Dzięki temu marka wygląda młodziej i odważniej.