Wszystko, co świeci, pokazuje kolory w RGB: monitor, telefon, telewizor, rzutnik, ekran LED na scenie. Trzy kolory światła na pełnej mocy dają biel, wszystkie wygaszone dają czerń. W druku jest odwrotnie: każda kolejna farba przyciemnia papier, a biel to po prostu niezadrukowany papier. Tak działa CMYK.
RGB, HEX i sRGB
Na stronach internetowych kolor RGB zapisuje się w systemie szesnastkowym jako HEX. Zapis #FF0000 to dokładnie ten sam kolor co R 255, G 0, B 0, tylko podany w innej formie.
Same liczby RGB nie mówią jeszcze, jak kolor wygląda. Tłumaczy je przestrzeń barw, a dla internetu standardem jest sRGB. Grafiki na stronę, do newslettera i do social mediów eksportuj w sRGB. Pliki w szerszych przestrzeniach, np. Adobe RGB, w części przeglądarek i aplikacji wyglądają na wyblakłe.
Jeden kolor, wiele ekranów
Ten sam zapis RGB wygląda inaczej na laptopie prezesa, telefonie handlowca i monitorze grafika. Ekrany różnią się jasnością, ustawieniami i kalibracją. Kolor marki ustala się więc w zapisanych wartościach, sprawdzonych na skalibrowanym monitorze. W księdze znaku każdy kolor ma osobno dobrane wartości RGB, HEX, CMYK i Pantone, bo automatyczne przeliczenie z jednego modelu na drugi potrafi wyraźnie zgasić kolor.
RGB to właściwy wybór do wszystkiego, co zostaje na ekranie: stron, social mediów, prezentacji wyświetlanych z rzutnika, wideo i ebooków. Kłopot zaczyna się, gdy plik z ekranu trafia do drukarni bez kontroli. Część drukarni przelicza go automatycznie i jaskrawe kolory gasną bez ostrzeżenia. Inne dzwonią z prośbą o poprawkę, często w ostatniej chwili. Dlatego plik do druku przygotowuje się osobno, a kolory sprawdza po konwersji.