Nowa osoba w marketingu ma na piątek przygotować zaproszenie na webinar. Pyta na czacie o logo i dostaje trzy pliki, każdy trochę inny. Kolor bierze pipetą ze strony internetowej, a zdjęcie z banku zdjęć, bo firmowych nie może znaleźć. Zaproszenie wychodzi na czas, tylko wygląda, jakby wysłała je inna firma.
Brand kit, po polsku zestaw marki, zamyka takie poszukiwania w jednym folderze. To mała paczka dla ludzi, którzy nie są grafikami: handlowca, osoby z HR, kogoś, kto trzeci dzień pracuje w marketingu. Każdy z nich składa z niej swój materiał w kilka minut, a marka zostaje marką.
Co jest w brand kicie
- Logo w wersjach na jasne i ciemne tło, z polem ochronnym.
- Kolory z kodami do ekranu (HEX, RGB) i do druku (CMYK, czasem Pantone).
- Kroje pisma z prostą zasadą: który na nagłówki, który na tekst.
- Wybrane zdjęcia, ikony i grafiki w jednej bibliotece.
- Szablony materiałów, które powstają najczęściej: postów, prezentacji, oferty, zaproszenia, stopki maila.
- Krótka instrukcja: co wolno zmieniać, a czego nie ruszać.
Brand kit a brandbook
Brandbook opisuje markę i jej zasady. Czytają go grafik, agencja i drukarnia. Brand kit daje gotowe pliki tym, którzy pracują z marką na co dzień, ale jej nie projektują. Brandbook Urtiki ma 27 stron, a zespół pracuje głównie na gotowych wzorach: prezentacji, postach na LinkedIn, rollupie i ściance. Firmy z wieloma produktami cyfrowymi budują do tego design system z komponentami dla zespołów produktowych.
Na co uważać
- Mniej elementów, mniej pomyłek. Trzy kolory i dwa kroje zwykle wystarczą. Gdy w paczce leży dziesięć wersji logo, ktoś w końcu wybierze złą.
- Jedno miejsce, jedna wersja. Zestaw leży w jednym folderze albo portalu, a każdy plik ma tylko jedną aktualną wersję. Partnerzy Acer UK sami wyszukują i pobierają materiały marki z portalu, zamiast prosić dział marketingu o każde logo.
- Szkolenie. Bez niego zestaw leży nieużywany, a zespół wraca do starych plików. Zespół irtech dostał ponad 20 szablonów, ponumerowaną paczkę plików i szkolenie z edycji szablonów bez psucia układu.