Każda podstrona kończy się w głowie czytelnika tym samym pytaniem: co teraz? Jeśli strona nie odpowie, odwiedzający wraca do wyników wyszukiwania albo odkłada decyzję na później, a później często nie przychodzi. CTA odpowiada na to pytanie wprost.
Dobre CTA
- Czasownik i konkret. „Umów wizytę” zamiast „Dalej”. „Pobierz cennik” zamiast „Szczegóły”.
- Obietnica, która się spełnia. Jeśli przycisk mówi „Sprawdź cenę”, po jego naciśnięciu ma być cena, a nie formularz kontaktowy. Po jednym takim rozczarowaniu człowiek przestaje ufać kolejnym przyciskom.
- Krok na miarę etapu. Kto pierwszy raz słyszy o firmie, łatwiej zapyta o termin, niż zamówi usługę. Mniejszy krok wymaga mniej odwagi.
- Wygląd. Główne CTA wyróżnia się kolorem i wielkością, ale dalej pasuje do reszty interfejsu.
O pisaniu etykiet przycisków i linków więcej mówi hasło UX writing.
Ile CTA na stronie
Jedno główne działanie na ekran. Gdy obok siebie stoją trzy równie krzykliwe przyciski, trzeba wybierać, a wielu ludzi nie wybiera wtedy żadnego. Drugie działanie dostaje słabszą formę: obrys albo zwykły link.
Na długiej stronie główne CTA wraca kilka razy, w miejscach, gdzie czytelnik może być gotowy do decyzji: w sekcji hero, po opisie korzyści, po opiniach klientów i na końcu. Zawsze z tą samą etykietą i z tym samym celem.
O tym, czy CTA działa, świadczy konwersja, a nie liczba kliknięć w przycisk. Sto kliknięć w „Umów wizytę” nic nie znaczy, jeśli ludzie odpadają na trzecim kroku formularza.