Procedura reklamacji w regulaminie zajmuje półtorej strony. Ta sama procedura narysowana jako pięć kroków ze strzałkami mieści się na jednym slajdzie albo kartce przy kasie. Klient, który widzi, na którym jest etapie i co będzie dalej, rzadziej dzwoni z pytaniem.
Rodzaje
- Dane. Liczby i wykresy, np. wyniki w raporcie rocznym.
- Proces. Kolejne kroki zamówienia, montażu czy reklamacji.
- Porównanie. Dwa produkty, warianty albo stan przed i po.
- Oś czasu. Historia firmy albo harmonogram wdrożenia.
- Mapa. Zasięg, oddziały, dojazd.
- Struktura. Grupa spółek albo budowa produktu.
Infografika a wykres
Wykres pokazuje liczby. Infografika mówi, co z nich wynika. Wybiera dane, które mają znaczenie, dodaje kontekst i stawia wniosek w tytule. Zamiast „Sprzedaż w kwartałach” pisze: „Eksport rośnie szybciej niż sprzedaż w kraju”.
Na co uważać
- Jedna grafika, jedna myśl. Gdy infografika ma powiedzieć pięć rzeczy naraz, robi się z niej plakat do studiowania.
- Uczciwa skala. Słupki na osi, która nie zaczyna się od zera, potrafią z różnicy kilku procent zrobić przepaść. Podobnie z kołami: gdy wartość wyznacza średnicę, a nie pole, różnice wyglądają na większe, niż są.
- Spójność z marką. Kolory z palety, ikony z ikonografii marki, te same kroje co w reszcie materiałów. Wtedy infografika z raportu pasuje też do prezentacji i na stronę.
- Telefon i dostępność. Długa infografika wrzucona na stronę jako jeden obrazek bywa nieczytelna na telefonie, a czytnik ekranu nie odczyta zapisanego w niej tekstu. Na stronie lepiej zbudować ją z tekstu i grafik, zgodnie z zasadami dostępności cyfrowej.