Spotkanie u klienta trwa pół godziny. Pierwsze dziesięć minut zajmuje historia firmy od założenia, zdjęcie hali i schemat struktury organizacyjnej. Do tego, co klient chciał usłyszeć, prezentacja dochodzi, gdy ten zerka już na zegarek.
Dobra prezentacja firmowa zaczyna się od pytania, kto będzie na nią patrzył i co ma potem zrobić. Wygląd przychodzi później.
Na scenę, na spotkanie, do wysłania
Jedna prezentacja do wszystkiego zwykle nie działa nigdzie, bo każda sytuacja wymaga czegoś innego.
- Na scenę. Mało słów, duże obrazy, jedna myśl na slajd. Treść niesie mówca. Slajdy muszą być czytelne z ostatniego rzędu i dopasowane do ekranu, który bywa szerszy niż standardowe 16:9. Na scenę jubileuszu 20 lat Porta w Rumunii przygotowaliśmy szablon prezentacji dla prelegentów.
- Na spotkanie. Moduły, które da się ułożyć pod konkretnego klienta. Slajdy wspierają rozmowę, a nie zastępują jej.
- Do wysłania. Odbiorca czyta sam, bez mówcy, więc slajd musi się bronić tekstem: pełne zdania, wyraźne wnioski, kontakt na końcu.
Prezentacja jako system
Firma, która często prezentuje, nie potrzebuje co miesiąc nowej prezentacji. Potrzebuje szablonu i biblioteki gotowych slajdów: o firmie, oferta, realizacje, zespół, dane w formie infografik. Handlowiec składa z nich prezentację pod konkretne spotkanie bez czekania na grafika, a marka wygląda tak samo u każdego. Prezentacja staje się wtedy jednym z materiałów sprzedażowych, a nie jednorazowym projektem. Prezentację na wystąpienie DCX zespół dostał w PowerPoincie razem ze wzorcami slajdów, żeby kolejne wystąpienia przygotowywać samodzielnie.
Przy wysyłce plików PPTX uważaj na fonty. Komputer bez kroju marki podstawi inny i układ się rozjedzie, więc klientowi bezpieczniej wysłać PDF. Zespół, który sam edytuje prezentacje, potrzebuje kroju z odpowiednią licencją albo takiego, który jest dostępny w jego narzędziu.